sobota, 17 marca 2012

Piekny wieczor

Dawno sie tak nie wzruszylam i ubawilam jednoczesnie... Piekny film i dotakowo moj ulubiony utwor 
"Nuvole Bianche" wloskiego kompozytora Ludovico Einaudi jako podklad muzyczny.
Polecam "Intouchables" po wlosku tytul brzmi "Quasi Amici".

A na dobranoc jeszcze raz Ludovico Einaudi




3 komentarze:

  1. dałabym sobie rękę uciąć, że na zdjęciach Szkocja. przynajmniej tak do trzeciej minuty z groszami. potem kawałek Londynu i znowu Szkocja:) też się wzruszyłam, nie muzyką, a zdjęciami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto celebrować takie chwile, dłużej zapadają w pamięci; przedłużają dobre samopoczucie!

    OdpowiedzUsuń