piątek, 10 stycznia 2014

Pierwszy dzien roku e jednym zdaniu..

Po przetanczonym Sylwestrze, w charakterystycznym osrodku agroturystycznym w   Monferrato, gdzie ugoszczono nas regionalna kuchnia piemontese (z Piemontu) i najlepszym winen z tegoz regionu, po kilku godzinnym odpoczynku  w przytulnym, gustownie urzadzonym, z pieknymi antykami, pokoju tupu bed and breakfast, po pysznym domowym sniadaniu, udalismy sie na dlugi spacer po Asti, Alba i Moncalvo.
 
Ps.Ciekawe czy sie spelni moj sen, ktory mialam tamtej nocy, a wlasciwie ranka? 

5 komentarzy:

  1. Ponoc spelnia sie zawsze sen w nowym miejscu :-)
    Powodzenia w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczęśliwego Nowego Roku!!!
    A sny często się spełniają :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. To mi się właśnie podoba w tamtej części Europy, że jest tak ładnie. Mam na myśli to, że zimy są łagodne, bo ja niestety nie lubię zimna. Życzę, by sen się spełnił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie rok zaczęty, więc życzę aby był piękny i szczęśliwy! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sny zawsze się spełniaja :-))
    buziaki na ten nowy roczek
    Mariola

    OdpowiedzUsuń