Zaledwie 2 tyg temu biadolilam, ze u nas zima jakiej nie widzieli tutaj od dziesiatek lat, a od wczoraj mamy 20 stopni, cudowna wiosenna pogoda. Normalnie szok terniczny :)
Ale, zeby nie bylo tak cudownie to dodam, ze ja te dwa cudne dni spedzilam w pracy. Jutro zreszta tez pracuje na popoludnie i w dodatku musze byc w pracy juz o 13-tej czyli nie naciesze sie pierwszym wiosennym ciepelkiem. No coz nastepnym razem...mam nadzieje, ze ta wiosna juz nam nie ucieknie :)
A poniewaz nie mam czasu na zadne wycieczki po okolicy, nad czym strasznie ubolewam pokaze Wam kilka zdjec "ukradzionych" z netu.( nawet nie wiem czy moge je wstawiac na bloga).
powyzej Lago Maggiore, widoczne dwie wyspy blizej- Isola Pescatori, dalej Isola Madre i w oddali moje miasteczko i dzielnica Pallanza, gdzie mieszkam.
Widok z wysoka na moje miasteczko i dzielnice Intra
A to ciagle Pallanza. Widac takze moj blok w calej swojej okazalosci :)
Oj, wybralabym sie na jakas przechadzke i porobilamby troche zdjec z gory.



Kraje śródziemnomorskie są najpiękniejsze w świecie! A mój winniczno-oliwny klimat jest dla zdrowia zbawienny.Chce się zyć.
OdpowiedzUsuńJa tez tak mysle ;)
UsuńLauro, mieszkasz w cudownym miejscu! Rano pewnie wstajesz, patrzysz przez okno - i już świat jest piękny ;)
OdpowiedzUsuńto prawda, tym bardziej, ze mam piekny widok na to jezioro z okna w salonie :)
Usuńwiosna? ale zazdroszczę! u nas jeszcze zimno i nie tak słonecznie!
OdpowiedzUsuńa miejsce piękne!aż chce się żyć!
pozdrowienia!
U nas jest juz cudownie i naprawde cieplo
Usuńpozdrawiam
Piękne miejsce...żyjesz jak w bajce. Widocznie tak to już jest, że masz przecudne widoki i to jest ten plus, a minus to "trudna" praca. Nie ma samych plusów.
OdpowiedzUsuńNa poczatku jak tu przyjechalam, to myslalam ze znalazlam sie w raju, teraz mi spowszednialo ;)
UsuńWidoki fantastyczne, cudownie brzmi "okolica" :)))
OdpowiedzUsuńCzemu cudownie brzmi ta "okolica"?
UsuńNo sprawdzę czy pójdzie:))Chciałam tylko powiedzieć ze w twoim pisaniu czuje sie wiosnę:))Zobacz jak duzo moze z naszym wnetrzem zrobic ciepełko...zaraz wszystko wydaje sie piekniejsze:)Widoki bajkowe co tu duzo gadać:)))Pozdrówka
OdpowiedzUsuńTeraz gra.Poprzednio jakby była urwana część z hasłem.Nie było widać co trzeba wpisać.Pisałam do ciebie na maila ale wróciła informacja ze nie idzie.tyle się doczytałam po inkszemu:))))
OdpowiedzUsuńTez ostatnio zauwazylam, ze nie moge wpisac kodu pod niektorymi postami...poki co usunelam wpisywanie kodow, majac nadziej, ze nie nawiedza mnie jakies tam maszyny spamujace.
OdpowiedzUsuńElu u mnie jest wiosna na calego, tak tutejsza, nie taka Polska. Tutejsza to znaczy temperatury okolo 20 stopni. Slonce mamy nieustannie od kilku miesiecy, wiec zadna rewelacja ;)) Najwazniejsze, ze cieple kurtki mozna bylo posciagac :) Uwielbiam tutejszy klimat, chociaz mieszkam w najzimniejszej czesci Wloch i czasami marza mi sie takie zimy jak na poludniu Wloch. Ech, czlowiekowi nigdy nie mozna dogodzic ;)
No niby nie:)))ale czasami się zdarza:)))ja dziś wyszłam tak jak zawsze na zimowo ubrana i ku mojemu zdziwieniu wracałam rozpięta bo ciepełkiem zawiało...Och jak ja lubię ciepełko:)))Bez tego hasła jest lepiej.Może sie spradzi:))
UsuńPieknie jest tam u Ciebie.
OdpowiedzUsuńWiosna, wiosna za oknem, jak dobrze...
Buzka
Chyba wszyscy inaczej patrza na swiat wiosna
UsuńZazdroszczę pogody.. Ja w swetrze z gorącą herbatą staram się zagrzać, a za oknem tak ponuro, że nic się nie chce..
OdpowiedzUsuńŁadne jezioro.. ja byłam nad Lago di Garda, bardzo miło wspominam te wakacje :)
Lago di Garda-podobne klimaty :)
OdpowiedzUsuńzycze szybkiego nadejscia wiosny.
u nas wczoraj pierwsi plazowicze w kostiumach na plazy ;)) sadze, ze byli to turysci.