poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Ufff....jak goraco!

Ile to juz trwa? Nie pamietam, ale trwa, trwa i jeszcze potrwa. Nawet w zimnym i deszczowy Piemoncie upaly sa nie do zniesienia. Kto mnie zna wie doskonale, ze lubie ciepelko i jestem naprawde wytrzymala na wysokie temperatury, ale tym razem i ja nie wyrabiam. Nie wiadomo gdzie sie schowac...Najlepiej w wodzie po szyje. Wczoraj caly bozy dzien spedzilismy w acquaparku - nie wychodzilismy z basenow, teperatura w cieniu dochodzila do 40! Przy tutejszej, wysokiej wilgotnosci mozna wyzionac ducha. Z powodu tego goraca nie mam sily nawet pisac, wiec wrzuce tylko najwiekszy przeboj tegorocznego lata,  jest on tanczony na kazdej plazy :)


15 komentarzy:

  1. Laura, to trwa zbyt długo. Ja również lubię ciepło, ale te upały są nie do zniesienia! Pozdrawiam z Ligurii! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę bym posiedziała sobie w takim upale... tu ciagle pada i pada i zimno;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiadomo, co lepsze, niedawno bylo zimno, az trudno uwierzyc!

    OdpowiedzUsuń
  4. Magdo, woda w jeziorze byla nieprzyjemnie ciepla, a to sie tutaj rzadko zdarza :)

    Przyszywana, nie zazdroszcze tego zimna...wiem, bo moja corka jest wlasnie w Polsce, ale gwarantuje Ci, nie dalabys rady posiedziec sobie, to sa afrykanskie temperatury!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oliwko, u nas lipiec nie byl chlodny, ale deszczowy, za to sierpien piekielko! Kwiaty na moim balkonie nie wytrzymuja, niektore z nich, mimo regularnego podlewania, pousychaly :(

    OdpowiedzUsuń
  6. We Francji tez goraca, alarmowali o zagrozeniu canicule, czyli ze nie ma co liczyc na ochlodzenie. W gorach jeszcze znosnie, przynajmniej w nocy, w czwartek zjezdzam w okolice Nicei i tam dopiero da mi popalic! A w weekend autobusem do Polski, modle sie zeby byl pusty... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A u nas pora monsunowa...cieszę się, bo ogródek sam sie podlewa:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę upału, w Polsce mamy jesień tego lata :),A piosenka jest również moim hitem :) tego lata!

    OdpowiedzUsuń
  9. Petite, ale na Lazurowym Wybrzezu przynajmniej jest sie gdzie ochlodzic-w morzu ;) Szcesliwej podrozy do Polski

    Aniu, u nas caly sierpien bezdeszczowy i straaaaasznie upalny, nawet w nocy teperatury okolo 30 stopni.

    Anya, witam u mnie :) Moja corka jest wlasnie w Polsce, wiec wiem ze macie tam jesien....wole juz tutejsze upaly ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. wiem, ze jest ciezko, u nas tez. jest 24 nie moge zasnac w tym mieszkaniu jest grubo ponad 30 st i nawet wentylator nic nie daje. trzymaj sie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć Laura ale to lato szybko mija, dawno nie byłam na twoim blogu. W Polsce też nastały upały. Dzisiaj u mnie na południu Polski było 34 stopni w cieniu, dalej jest gorąco nie ma czym oddychać. Pogoda jak najbardziej letnia, a nie jesienna. Na północy Polski mają lepiej tam jest zimniej, mają szczęściarze jesień.

    OdpowiedzUsuń
  12. Libreria, ciezko, nieciezko, a mnie i tak wkrotce bedzie szkoda lata ;)

    Sandra, nawet jesli dawno nie bylas u mnie to jak widzisz nic nowego, bo ja obecnie albo praqcuje, albo sie plazuje ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. A u nas chłodno i jesiennie :)
    Chętnie nacieszyłabym się jeszcze słońcem :))

    Buziaki Lauretko

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  14. tak, zazdroszczę tego słońca. Ja za dwa tygodnie jadę do Faro, więc trochę przedłużę sobie lato. Póki co Warszawa nas oszczędza i jesień nie nadchodzi.

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas pogoda super - cieplo, ale nie goraco. W nowym miejscu mamy basen w ogrodku i jacuzzi. Jest extra. Dla mnnie upaly sa ok, ale nie cierpie jak jest wilgotne powietrze, to czlowieka dobija. Pozdrowienia!!

    OdpowiedzUsuń