Che ne sara' del mare...
...ch'è in me, in me.. :) un bacio grande :*
Lauro dopiero co odzyskałam możliwość komentowania a Ty znikasz, wróć do nas szybko :*
E tam nie zniknelam na zawsze, tylko na chwile...
jaki ten włoski w sumie podobny do hiszpańskiego. albo odwrotnie...un beso grande:(
Nie znam hiszpanskiego, ale bedac w Hiszpanii udalo mi sie dogadac z Hiszpanami ;)
Może już wracaj :)
tesknimy za Tobą.
Che ne sara' del mare...
OdpowiedzUsuń...ch'è in me, in me.. :) un bacio grande :*
OdpowiedzUsuńLauro dopiero co odzyskałam możliwość komentowania a Ty znikasz, wróć do nas szybko :*
OdpowiedzUsuńE tam nie zniknelam na zawsze, tylko na chwile...
Usuńjaki ten włoski w sumie podobny do hiszpańskiego. albo odwrotnie...
OdpowiedzUsuńun beso grande:(
Nie znam hiszpanskiego, ale bedac w Hiszpanii udalo mi sie dogadac z Hiszpanami ;)
UsuńMoże już wracaj :)
OdpowiedzUsuńtesknimy za Tobą.
OdpowiedzUsuń