piątek, 1 kwietnia 2011

Io sono per te l'amore...

Jestem, zyje...tylko mam wielki metlik w glowie...wiosna uderza do glowy z cala swoja sila,...a wiosne mamy naprawde cudna :)

A z rzeczy bardziej przyziemnym, paradoksalnie mniej waznych, to zamierzaja sprzedac nasz szpital, ma stac sie w czesci albo nawet w calosci prywatn. Ale kto by sie takimi sprawami przejmowal. Ja na pewno nie, wiekszosc moich kolegow i kolezanek rowniez. Wlosi, jednak, maja luzne  i optymistyczne podejscie do zycia.  Mowia, ze w takiej sytuacji moze byc tylko lepiej

9 komentarzy:

  1. Piękna piosenka, aż mi się tak dziwnie zrobiło ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne :)
    i u nas wiosna i w sercu i w głowie i na dworze:):)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W Polsce taka zapowiedź oznaczałaby strajki, protesty i awantury. A Włosi mówią, ze może byc tylko lepiej. I jak ich nie lubić, z takim nastawieniem? Pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach ta wiosna!Ale dobrze,ze juz jest;) Pozdrawiam serdecznie.
    Emilia

    OdpowiedzUsuń
  5. Co kraj to obyczaj ..podoba mi się optymistyczne podejście Włochów. Potrzebowałabym pomieszkać w takim kraju na dłużej :)
    Dużo słońca i optymizmu wkoło..fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W Polsce, prywatyzacja szpitali, ewentualnie ich sprzedaż wiązałaby się ze strachem przed utratą pracy. Taki " urok " naszego kraju.
    Ale chociaż wiosnę mamy ładą, ciepłą i słoneczną jak Ty we Włoszech:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Xymena: Nikt sie tym nie przejmuje. Kilka lat temu sprywatyzowali jeden z pobliskich szpitali i va alla grande :)

    Promyczku: U nas pelnia lata! wczoraj 26 stopni w cieniu. Niemcy na plazy sie opalali;)

    Oliwko: Pamietam jak w Polsce przejmowalismy sie kazda plotka, ze cos zmienia, ze zwolnia...tutaj wyznaja zasade: pozyjemy zobaczymy, nie ma czym na zapas sie przejmowac :)

    Emilko: U was tez bylo tak goraco?

    Arabella: a optymizm jest zarazliwy :)

    Seamisai: tutaj wola prywatyzacje, szpitale sprywatyzowane lepiej prosperuja, a pacjenci i tak nie placa za leczenie szpitalne.
    A u nas jak w lipcu w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapalko: mnie tez sie dziwnie trobi jak jej slucham :)

    OdpowiedzUsuń